Teki

Teka 26-27(2011)
Posteuropa

„Posteuropa” – tak nazywamy formację, która powstała na gruzach oświeceniowego projektu, mającego zastąpić na naszym kontynencie chrześcijaństwo. Formacja ta faktycznie nie jest może chrześcijańska, nie jest też jednak sekularna. Posteuropa jest przede wszystkim heterogeniczna. Omawiamy europejską różnorodność na poziomie geograficznym (Witold Wilczyński), instytucjonalnym (Krzysztof Szczerski), dyskursywnym (Wojciech Czabanowski, Piotr Sawczyński) i symbolicznym (Wojciech Łysek). Skoro Posteuropa nie jest jednolicie sekularna i oświeceniowa, to jak powinniśmy się w niej urządzić? Należy najpierw zadomowić się w tym kryształowym pałacu (Karol Wilczyński) i rozpocząć powolny marsz przez instytucje (Paweł Rojek). Nie jest to oczywiście proste, jak pokazuje głośny przed laty przypadek  Buttiglionego (Błażej Skrzypulec), jednak jeśli nie podejmiemy gry o Europę, niechybnie zginiemy (Grzegorz Lewicki). Zawsze możemy też liczyć na pomoc sługi Bożego Roberta Schumana (Paweł Kostecki). Prócz tego w Krakowskim Kredensie przedstawiamy detektywistyczną opowieść o pobycie Włodzimierza Sołowjowa w Krakowie, publikujemy wywiad o Norwidzie, eseje o Szekspirze i Ziemkiewiczu oraz bloki tekstów o granicach twórczości artystycznej, kulturze pamięci, środkowoeuropejskich think-tankach i filozofii rosyjskiej. W Repressjach dyskusja o tece papieskiej, w Kompressjach recenzje książek, a w Perssykopie omówienia czasopism. 

Cena 25 zł, przesyłka za darmo. Do każdej zamówionej teki dodajemy gratis książkę pod red. Krzysztofa Szczerskiego Monitor polskiej prezydencji 2011. Raport zamknięcia, Kraków: Klub Jagielloński 2011, s. 100.

Przejrzyj

 

Teka 25(2011)
I LOVE lewica

Formułujemy nowy program prawicowego heterointelektualizmu: należy interesować się lewicą, mówić jej językiem i korzystać z jej idei. W ten sposób można w nowy sposób wyrazić konserwatywne wartości, skutecznie bronić ich we współczesnym świecie i znaleźć nowych sojuszników.

Michał Zabdyr-Jamróz formułuje kluczową ideę teki: z ideami jest tak jak z genami - udana intelektualna prokreacja wymaga wymiany między ideowymi płciami, czyli prawicą i lewicą. W pierwszej części, zatytułowanej "Prawy do lewego", próbujemy zbadać, jak idee lewicowe mogą się przydać prawicy. Grzegorz Lewicki nawołuje do używania języka teorii krytycznej, Błażej Skrzypulec wykorzystuje teorię Bruno Latoura do krytyki aborcji, Marek Przychodzeń porównuje Marksa i Arystotelesa, a Paweł Rojek - Stalina i Platona. Przyglądamy się też ideom Sławomira Sierakowskiego i praktyce państwa opiekuńczego w Szwecji.

W drugiej części opisujemy odwrotny ruch: "Lewy do prawego". Michał Pospiszyl starannie analizuje fenomen lewicowego zainteresowania religiją a Jan Maciejewski prowokacyjnie pisze o nawróceniu Stanisława Brzozowskiego.

Prócz tego w nowej tece zastanawiamy się nad możliwością wyjścia poza spór lewica-prawica (Wojciech Czabanowski i Błażej Skrzypulec), badamy możliwość współpracy politycznej (Adolf Romański i Łukasz Maślanka) i formułujemy z pomocą naszych lewicowych przyjaciół z "Obywatela" (Krzysztof Wołodźko, Remigiusz Okraska) kanon lektur polskiego lewicowca. W Krakowskim Kredensie rozmawiamy z Hieronimem Kubiakiem, jednym z przywódców PRL, a dziś szefem lewicowej Kuźnicy. W tece publikujmey też blok tekstów poświęconych Solidarności, w tym debatę wokół książki Pawła Rojka, opowiadania, wiersze w wyborze Krzysztofa Koehlera i szkic Jakuba Lubelskiego o Jerzym Pilchu.


Cena 20 zł, przesyłka za darmo

 

Przejrzyj

 

Teka 24(2011)
Zabiliśmy Proroka

Nowa teka Pressji „Zabiliśmy Proroka” poświęcona jest dziedzictwu JP2. Pokazujemy, że duchowe i intelektualne przesłanie Papieża zostało w Polsce niezrozumiane, zignorowane lub wprost odrzucone. Dotyczy to przy tym przede wszystkim katolickiego establishmentu – począwszy od hierarchów, skończywszy na świeckich publicystach.

Główny blok teki tworzy pięć mocnych tekstów. Krzysztof Mazur analizuje porażkę JP2 w Polsce w 1991 roku, gdy dwaj przywódcy duchowi III RP − Leszek Kołakowski i Czesław Miłosz, a za nimi media i zwykli ludzie, wyraźnie odrzucili przesłanie Papieża. Paweł Rojek porównuje sformułowane przez Grzegorza Górnego hasło „4R”, czyli „religia, rynek, rozsądek, rodzina”, z nauczaniem JP2, któremu chodziło raczej o to, by ludzie stali się kapłanami, prorokami i królami. Marcin Kędzierski wykazuje zasadniczą błędność dominującej liberalnej interpretacji nauczania Papieża, która wskazuje na jego zgodę na kapitalizm, a Marek Przychodzeń argumentuje, że nie da się pogodzić nauczania papieskiego z dominującym obecnie modelem demokracji. Jest to wyraźny zwrot przeciwko szkole Michaela Novaka, Richarda Neuhausa i Macieja Zięby. Wreszcie Michał Łuczewski pokazuje, jak zignorowaliśmy papieski mesjanizm, który był główną inspiracją pontyfikatu. W nowej tece także wiele innych tekstów poświęconych Papieżowi, w szczególności jego wizji Kościoła, kultury i nauki, pierwszy wywiad z Janem Pawłem II po beatyfikacji i przegląd 22 książek o tematyce papieskiej.

Prócz tego w nowych Pressajch opublikowaliśmy wykład Jarosława Kaczyńskiego i polemikę Jana Woleńskiego, blok tekstów o Leo Straussie oraz dyskusję wokół naszej niedawnej teki o Solidarności.

W tece opublikowaliśmy 22 recenzje książek i czasopism, nie licząc książek o papieżu omówionych w Papieskich Kremówkach. Prócz tego zamieściliśmy wiersze w wyborze Krzysztofa Koehlera, wspomnienia z łagrów i relację z Parlamentu Europejskiego. Zdjęcia pomników papieskich otrzymaliśmy od Kazimierza Ożoga. 314 stron, publikowały w niej łącznie 45 osób, w tym 17 członków Klubu Jagiellońskiego.

TEKA W SPRZEDAŻY W EMPIKACH, NA ALLEGRO I W REDAKCJI

Cena 20 zł, przesyłka za darmo

Przeczytaj recenzję tej teki, którą w Rzeczpospolitej opublikował Filip Memches.

Przejrzyj

 

Teka 22-23(2010)
Polska ejdetyczna

Podjęliśmy próbę sformułowania nowej definicji idei polskiej. Wojciech Czabanowski i Miron Kwiatkowski wyróżniają polski etnos, etos i eidos. Ideą, czyli eidosem Polski jest wolność. Wątek ten rozwijają w swoich tekstach Błażej Skrzypulec, Marek Przychodzeń i Karol Kleczka. Prócz tego wskazujemy, że idea polskiej wolności stanowiła treść naszej polityki zagranicznej. Opublikowaliśmy dossier materiałów dotyczących przedwojennego prometeizmu i wschodniej polityki Lecha Kaczyńskiego, m.in. wypowiedzi azerbejdżańskich, rosyjskich i gruzińskich autorów. Przedrukowaliśmy też programowy tekst Tadeusza Schaetzla z 1933 roku, opatrzony notą prof. Marka Kornata. Następne dwa bloki tekstów poświęcone są Białorusi i Litwie. Opublikowaliśmy i skomentowaliśmy manifest nowej prawicy białoruskiej i wystąpienie Saulisa Drazdauskasa dotyczące stosunków polsko-litewskich. W tece zamieściliśmy też ważny artykuł Jadwigi Staniszkis wraz z dyskusją redakcyjną oraz gorącą debatę wokół nowej książki Murraya Rothbarda. W dziale Krakowski Kredens ukazała się obszerna rozmowa z Bronisławem Łagowskim, w której opowiada on o swojej biografii i wyborach politycznych. W tej tece znalazło się wiele polemik, swoje głosy dotyczące tekstów z poprzednich tek opublikowali m.in. Bronisław Wildstein i Miłowit Kuniński. Zamieściliśmy 23 recenzje książek, filmów i czasopism. Prócz tego opublikowaliśmy wiersze w wyborze prof. Krzysztofa Koehlera, kilka opowiadań i felietony. Ilustracje do teki dostarczył Grzegorz Eryk Sarmacki. Teka ma 379 stron, publikowały w niej łącznie 63 osoby, w tym 12 członków Klubu Jagiellońskiego.

TEKA W SPRZEDAŻY W EMPIKACH, NA ALLEGRO I W REDAKCJI

Cena 25 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 21(2010)
Postmodernistyczna Solidarność

Solidarność w przedziwny sposób łączyła ze sobą niespójne symbole i zarazem opierała się na symbolach religijnych. Symbolika Sali BHP pokazuje, że Solidarność była postmodernistyczna, bo łączyła w sobie niewspółmierne dyskursy. Z kolei symbolika Bramy wskazuje, że Solidarność miała naturę katolicką. Te dwie cechy nie wykluczają się wzajemnie, a nawet wzajemnie się warunkują.

Paweł Rojek

Posłuchaj, co o tej tece powiedziała Jadwiga Staniszkis i przeczytaj, co o niej napisał Bronisław Wildstein.

TEKA W SPRZEDAŻY NA ALLEGRO I W REDAKCJI

Cena 20 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 20(2010)
Witajcie w nowym średniowieczu

Jeśli Sorokin ma rację i rzeczywiście na naszych oczach wahadło dziejów zaczęło wychylać się w kierunku tradycyjnych wartości duchowych, to dziwnym zrządzeniem losu znaleźliśmy się dziś w awangardzie cywilizacji zachodniej. Musimy jedynie wyrzucić z naszych głów tezę, że ta część Europy jest regionem peryferyjnym, po którym jeszcze raz musi przejechać walec historii, by zaprowadzić normalność. Tezę, że chcąc reformować nasze państwo i rozwijać gospodarkę, musimy przyjąć cały dorobek kulturowy Zachodu, w tym także pustkę konsumpcjonizmu. Przeciwnie, nasza sytuacja jest o niebo lepsza, niż zakładają zwolennicy tego poglądu. Stokroć dogodniej jest bowiem budować silne państwo i mocną gospodarkę na zdrowych podstawach społecznych, niż żyć w poczuciu konieczności zapadania się w grzęzawisko hiperkonsumpcjonizmu. Odwagi, przyszłość jest tu!

Krzysztof Mazur

Przeczytaj recenzję tej teki, którą w Rzeczpospolitej opublikował Bronisław Wildstein, i przejrzyj omówienie z Dziennika Polskiego.

TEKA W SPRZEDAŻY NA ALLEGRO I W REDAKCJI

Cena 20 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 19(2009)
Contra naturam?

Świat natury jest więc w tym sensie prawdziwy, że odkrywa, kładąc nam przed oczy niezależnie od naszej woli to, co wzbudza w nas podziw, i nie pozwala tego zakłamać. Każdego człowieka można oszukać (bardzo zresztą prostymi metodami) na dwa kardynalne sposoby: przypisać mu zbyt małe lub zbyt duże znaczenie; uczynić z niego najpodlejszą z kreatur lub boga. Kontakt z przyrodą obnaża zaś obydwa kłamstwa i pozwala przeżyć piękno prawdy o człowieku, jako istocie średniego kalibru, zdolnej zarówno do działania, jak i zdziwienia.

Kamil Sokołowski

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 10 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 18(2009)
Rzeczpospolita: niedokończony projekt

Niezwykle rzadko zdarzają się takie momenty w dziejach wspólnot politycznych, które mają naprawdę historyczne znaczenie, a do tego stanowią spełnienie snów wielu pokoleń. Chwile przełomów są realizacją marzeń i są tym radośniejsze, im mniej realne wydawało się wcześniej osiągnięcie celu. Dwadzieścia lat temu potomkowie sejmikujących obywateli, potomkowie włościan spod Racławic, potomkowie żołnierzy września i żołnierzy wyklętych, rodacy Jana Pawła II odzyskali własne państwo. Coś, co stanowiło największe, utopijne marzenie, coś, o co przez lata walczono i o co modlono się, zostało osiągnięte. W wielu polskich domach w jak sennym marzeniu wyobrażano sobie moment odzyskania własnego państwa i odzyskania wolności jako chwilę największej radości. Jako moment tak szczęśliwy, że konieczne będzie udanie się w pielgrzymki dziękczynne na Jasną Górę i do Ostrej Bramy.

Arkady Rzegocki

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 15 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 17(2009)
Stawka większa niż życie

Spośród wszystkich sporów, jakie towarzyszą nam w przybliżeniu od przełomu stuleci, żaden nie wydaje się tak fundamentalny, z jednej z strony, i w takim samym stopniu trudny do zakończenia porozumieniem, z drugiej strony, jak ten dotyczący bioetyki. Podstawowy powód dla obydwu spostrzeżeń jest ten sam: bioetyka dotyka tego, czym jest człowiek, istota ludzka, osoba. Przyjrzyjmy się tym problemom bliżej.

Maciej Brachowicz

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 15 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 16(2009)
sPRAWIEdliwość

Problem sprawiedliwości jest problemem normowania naszych zachowań bez względu na to, czy chodzi o skrajne ubóstwo i głód, politykę podatkową państwa, spory zbiorowe czy prawną regulację drażliwych kwestii etycznych. Decydując się na podjęcie problemu sprawiedliwości, sięgamy zatem do jej genealogii oraz badamy współczesne przejawy w polityce wewnętrznej i międzynarodowej. Na czym polega sprawiedliwa kara? Czy zaszłe niesprawiedliwości mogą ulec przedawnieniu? Jakim intuicyjnym rozumieniem sprawiedliwości kieruje się współczesny Polak w wyborze swoich politycznych preferencji? Czy kraje silniejsze mają obowiązek pomocy słabszym? To tylko niektóre z problemów podjętych przez tych autorów, którzy wbrew propozycjom terapeutycznego zamilknięcia wobec sprawiedliwości ważyli się pojęcie to ponownie wprząść do publicznej dyskusji.

Anna Krzynówek

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 15 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 15(2009)
Wschód – strategia czy obsesja?

Sto lat temu między Lwowem a Wenecją kursowały dwa pociągi, jak wspomina Jurij Andruchowicz, jeden jechał przez Wiedeń i Innsbruck, drugi przez Budapeszt i Belgrad. Dziś nie tylko nie ma tych połączeń kolejowych, ale nie ma też tamtej Europy, pogrzebanej w dwóch wielkich wojnach. Choć żyjemy w czasach globalizacji, integracji i znoszenia granic czasowo-przestrzennych, paradoksalnie oddalamy się często od najbliższych sąsiadów. […] Im bardziej chcemy zaś „powrócić” na Zachód, tym bardziej odwracamy się plecami od Wschodu, wstydzimy się oglądać za siebie, żebyśmy przypadkiem nie zamarli w kamienie. Tymczasem Wschód wcale nie skamieniał, wciąż fascynuje i poza swym sowieckim dziedzictwem ostatniego stulecia posiada bogatą i jakże różnorodną kulturę. Nasza wiedza o tej części świata, o naszych wschodnich sąsiadach, jest uderzająco mała. Zdecydowaliśmy się więc ten numer kwartalnika „Pressje” w całości poświęcić tematyce Wschodu, by przybliżyć trochę ten bliski i zarazem daleki nam obszar ziemi.

Marta Soniewicka

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 14(2008)
Ogniem czy mieczem? Stosunki państwo-Kościół

Żyjemy w ciekawym miejscu i ciekawych czasach: pan premier nie może posłać nas do piekła, a ksiądz biskup – do więzienia. Przyglądając się historii faktów i historii idei, trzeba stwierdzić, że nie jest to wcale sytuacja typowa. […] Co więcej, zamieszkujemy wyjątkowo interesujący skrawek tego miejsca i wycinek owych czasów. Taki mianowicie, w którym ksiądz biskup – mimo istnienia wspominanego rozdziału – może wpływać w sposób istotny na losy pana premiera, a premier – na losy biskupa. Na naszym podwórku pytanie, jak właściwie poukładać stosunki między państwem a Kościołem, nie jest trzeciorzędną zagadką teoretyczną […].Gdybyśmy byli nieco bardziej frywolni, poświęcilibyśmy zapewne niniejszy numer „Pressji” na przedstawienie sposobu doskonałego i wieczystego uregulowania stosunków między państwem i Kościołem. Niestety, zamiast tego proponujemy jedynie kilkanaście artykułów, ukazujących historyczne i współczesne, teoretyczne i praktyczne, ogólne i szczegółowe kwestie z tego zakresu.

Kamil Sokołowski

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 13(2008)
Polak, Niemiec dwa bratanki

Twierdzenie, że dobre stosunki polsko-niemieckie są absolutnie kluczowe i fundamentalne dla polskiej polityki zagranicznej i racji stanu jest tak samo fałszywe jak teza, że Niemcy są po prostu jednym z wielu sąsiadów Polski. Nie jesteśmy skazani na Niemcy, ale spójrzmy na sprawę pozytywnie: Niemcy są jedną z poważnych dźwigni polityki europejskiej. Z całą pewnością lepiej mieć na tą dźwignię odpowiedni wpływ. Polska powinna bez żadnych kompleksów walczyć o podmiotowość i realny wpływ w przynajmniej niektórych obszarach polityki unijnej. Ale lepiej mieć dwie dźwignie, niż jedną: ustalmy tą oczywistą oczywistość na samym początku.

Wojciech Przybylski

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 12(2008)
Bohater czasów postheroicznych

Nasze czasy tylko pozornie pozostają letnie. Pola bitewne są nadal otwarte – historia nie skończyła się z końcem ubiegłego stulecia. Przekonanie zmęczonych bohaterów, że nie warto rozbijać kryształowego pałacu, ponieważ poza nim może być już tylko gorzej jest oddaniem pola bojownikom o nowe prawa człowieka, inżynierom genetycznym, ekologom, którzy dbając o ekosystem poświęcą człowieka. Zasada złotego kompromisu, dobra dla zawierania taktycznych koalicji, nie obowiązuje w dziedzinie spraw podstawowych. Gotowość do obrony kanonu człowieczeństwa w dzisiejszych spokojnych czasach jest wyzwaniem na miarę udziału w wielkiej wojnie. Potencjalny bohater nie wystawia się co prawda na śmierć biologiczną, a cywilną. Grozi mu napiętnowanie i wykluczenie z polis za niepoprawność, jednak stawka w grze nie zezwala na bierność. Alternatywa jest bowiem prosta - sprzeciw wobec relatywizmu i moralnej mizerii albo dożywotni obciach. My wybieramy tych, którzy zdecydują się potrzaskać pałac. Nawet za cenę wykluczenia.

Jadwiga Emilewicz

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 10-11(2007)
Rzecz niezwykła – Rzecz pospolita

Dlaczego Rzeczpospolita? Bo jej nie znamy. Nie znając swojej przeszłości gubimy gdzieś istotny fragment siebie. łatwiej pozbywamy się niewygodnego balastu polskości i wyjeżdżamy. Nie pamiętając o jej instytucjach – budujemy nieudolnie nowe, którym ciągle brakuje trwałości, a przez to i państwo wciąż pozostaje w stanie tymczasowości. Dylemat równości i wolności nie jest naszym odkryciem 1989 roku. Dobrze, aby budowniczy nowego ładu politycznego wiedzieli, że pięć wieków temu Polacy określali standardy odpowiedzi na pytanie, czym jest władza sprawiedliwa.

Arkady Rzegocki

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 9(2007)
Tępy język. Polskie przeciąganie sznura

Język dyskursu publicznego sprzed dwóch lat przywrócił miejsce tym, którzy na początku III RP w imię rekonstrukcji demokratycznego kredo piętnowali patologie i niedoskonałości ustrojowe. Przywracanie pamięci zbiorowej w miejsce „wybierania przyszłości”, projekt poważnej reformy instytucjonalnej, poprawy jakości życia publicznego i usprawnienia państwa stał się zwycięskim programem wyborczym. Po niespełna dwóch latach idea IV Rzeczpospolitej, jak po raz pierwszy umownie nazwał ją w 1997 r. Rafał Matyja, uległa pod naciskiem praktyki politycznej i pragmatyki wyborczej. Nowy jeszcze dwa lata temu język diagnozy politycznej porządkujący sferę publiczną idzie dziś na zbyt wiele kompromisów odkładając odbudowę kredo na lepsze, korzystniejsze politycznie czasy. (...) Godność, wolność, solidarność nie mogą stać się przedmiotem umowy społecznej, ani demokratycznej procedury. Jeśli tak się stanie, wówczas demokracja pozbawiona swych przyrodzonych ograniczeń skruszeje. Bez udziału czynników zewnętrznych.

Jadwiga Emilewicz

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 8(2006)
Nowa rewolucja seksualna

Współcześnie rozpowszechnione podejście do seksualności, będące następstwem tzw. rewolucji seksualnej 1968 roku, okazało się niezwykle płytkie i jednostronne. Redukuje bogactwo człowieka do jednego wymiaru – wyzwolonego z wszelkich zasad moralnych i obyczajowych nienasyconego pożądania. Znaleźliśmy się w sytuacji – jak niezwykle trafnie określiła to Agnieszka Maria Porębska – „zniewolenia przez wyzwolenie”.

Artur Bazak, Jakub Lubelski

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 6-7(2006)
Polskie eurowizje

Polska jawi się nie tylko jako kraj, który może odegrać ważą, pozytywną rolę w Europie, ale jako kraj, któremu pomimo wszelkich utarczek, debat i kłótni udaje się godzić nowoczesność z religijnością, udaje się stworzyć inspirującą syntezę modernizacji z duchowością. Pewnego rodzaju liberalizmu z katolicyzmem. (...) Najwyższy czas, aby Polacy odnaleźli równowagę w postrzeganiu siebie i swoich możliwości. (...) Właściwa ocena własnych możliwości oraz dorobku pokoleń pozwala nie tylko na szacunek do siebie samego, z którego wynika także rzeczywisty szacunek dla innych, ale także na spojrzenie na Polskę i Europę jako na wspólne dobro. Mamy więc prawo czuć się dobrze zarówno w Polsce, jak i w Europie, mamy prawo i obowiązek współkształtować Unię Europejską, zastanawiać się nad polskimi wizjami Europy.

Jadwiga Emilewicz

Arkady Rzegocki

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 13 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 5(2005)
Pokolenie Jana Pawła II o III Rzeczypospolitej

Obserwujemy początek ważnych procesów, ciągle jeszcze przyjmujących nieśmiałą formę – ponownego odkrywania znaczenia własnej tożsamości narodowej, powolnego uwalniania się od kompleksów, odradzania się poczucia więzi, wspólnotowości. Dostrzegamy coraz większą odwagę poszczególnych osób, które często wbrew środowiskowym czy zawodowym naciskom potrafią dobrze wypełniać swoje obowiązki. Obserwujemy zainteresowanie przeszłością, zarówno tą odległą, z coraz częściej odkrywanymi jasnymi stronami wielkiego republikańskiego eksperymentu I Rzeczpospolitej, jak i tą bliższą związaną z doświadczeniem „Solidarności” oraz wciąż istotnych zaszłości i powiązań mających swoje źródło w reżimie podporządkowanym Moskwie. Mamy nadzieję, że początki pozytywnych zmian uda nam się utrwalić, a zebrany kapitał wiedzy i doświadczenia pomoże nam w zbudowaniu państwa sprawiedliwszego, państwa będącego w stanie stawić czoła wyzwaniom XXI wieku. Państwa, do którego będziemy znacznie bardziej przywiązani, z którego będziemy dumni.

Jadwiga Emilewicz

Arkady Rzegocki

NAKŁAD WYCZERPANY

Przejrzyj

 

Teka 4(2004)
Estetyka polska

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 12 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 3(2003)
Czy warto być Polakiem?

Jesteśmy ponoć generacją znieczulonych obywatelsko, aspołecznych indywidualistów, do których trudno nawet stosować kryterium pokolenia. [...] Dyskusja o pokoleniach, których nie tylko granice, podziały, ale i samo istnienie można podawać w wątpliwość, toczyć się musi na co najmniej dwóch płaszczyznach - między- i wewnątrzpokoleniowej. Jeśli zatem ktoś dziś uważa, że istnieje generacja "nic", to naszym zdaniem znacznie ważniejsza dla naszego kraju jest generacja "coś".

Jadwiga Emilewicz

Arkady Rzegocki

NAKŁAD WYCZERPANY

Przejrzyj

 

Teka 2(2002)
Europa Środkowa – mit czy rzeczywistość?

Czy można więc wskazać te cechy, które dla Europy Środkowej będą na tyle charakterystyczne, że pozwolą odróżnić ją od innych części Starego Kontynentu? Zamieszczone tutaj artykuły dowodzą, że operacja taka jest nie tylko możliwa, a wręcz naturalna. Wskazujemy wiele takich elementów, które w naszym przekonaniu decydują nie tylko o oryginalności i niepowtarzalności naszej Europy – Europy Środkowej […]. Zwątpienie budzi tylko brak wykorzystania tak oczywistej wspólnotowości przez tych, którzy decydują o współpracy politycznej, kulturalnej czy ekonomicznej. Jesteśmy przekonani, że w trudnym procesie łączenia kontynentu mamy do odegrania poważną rolę. Jako pojedyncze, małe narody skazujemy się na peryferyzację. Współpracując – na nienowej przecież płaszczyźnie – wnosimy do Europy nową jakość.

Jadwiga Emilewicz

Arkady Rzegocki

TEKA W SPRZEDAŻY W REDAKCJI

Cena 10 zł, przesyłka za darmo

Przejrzyj

 

Teka 1(2002)
Dlaczego w Polsce nie ma Uniwersytetu?

Pytanie: dlaczego w Polsce nie ma uniwersytetu wydaje się brzmieć niedorzecznie w kraju, w którym jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk ostatniej dekady jest szturm niedouczonego jeszcze za czasów PRL społeczeństwa na wyższe uczelnie.[...] Powinniśmy więc odczuwać „statystycznie” intelektualne spełnienie. Statystyka jednak nie jest w stanie objąć idei, a tym samym nie daje zadowalających odpowiedzi na pojawiające się pytania trudne i niewygodne. [...] Tytuł niniejszego zeszytu przywodzi na myśl negatywne konotacje, jednak my odwołujemy się raczej do presji czasu, której poddane idee, prawa, obyczaje nie ulegają. [...] Jedyny ucisk na jaki liczą autorzy to taki, który w czytelniku wywoła zdrowy odruch, zdrowy bo związany z namysłem nad świadomym kształceniem, nad kulturową rolą uniwersytetu i nad potrzebą powrotu do źródeł.

Jadwiga Emilewicz

Arkady Rzegocki

NAKŁAD WYCZERPANY

Przejrzyj