Wiadomości

Doskonałe spotkanie w Warszawie

Dodano: 15 Grudzień 2011, 16:22

Wczoraj odbyła się dyskusja Czy lewica potrzebuje Mesjasza? zorganizowana przez portal Rebelya.pl. Rozmawialiśmy głównie o Pressjach.

obrazek

W dyskusji wzięli udział nasz redaktor naczelny Paweł Rojek, Jacek Zychowicz (Nowy Obywatel), Stefan Sękowski (Gość Niedzielny) i Marceli Sommer (Nowe Peryferie). Spotkanie prowadził Filip Memches z Rebelya.pl i Czterdzieści i Cztery (na zdjęciu). Dyskutowaliśmy w gościnnym klubie Grawitacja na Browarnej w Warszawie. Wkrótce ukaże się zapis filmowy. Na razie sprawozdanie minuta po minucie z naszej strony na Facebooku i kilka opinii internautów:

Klubokawiarnia Grawitacja, zaczynam się Rebelya Panel, ludzie się zbierają, lans jest :) Paweł Rojek pije kawę, będzie groźnie

Start za 4 min.

Memches: awangardowi konserwatyści dali dziwną okładkę ;)

Rojek: ważna jest wymiana nie genów, ale memów [...] dobrze jest, żeby poznawać to, czym interesuje się druga strona

Rojek: ciągle ten Platon i Platon (sic!)

Memches: rozumiem, że jak lewica instrumentalizuje Carla Schmita, tak wy instrumentalizujecie Lenina (złośliwiec)

Zychowicz: trawa u sąsiada jest bardziej zielona

Zychowicz: lewica też czyta prawicę, bo uważa, że jej język jest zużyty. Sytuacja jest trudna

Sękowski: lewica często monitoruje rozrost kontroli państwowej, co przegapia prawica

Sękowski: wzajemne zapładnianie się lewicy i prawicy mogłoby być nieco głębsze (?)

Memches: to fałszywa świadomość. Jesteśmy zakladnikami sztucznych podziałów, zamiast odważnie zastanawiać się nad wszystkimi autorami, Carlem Schmittem, Karolem Marksem. Może sam podział lewica/prawica jest nieaktualny...

Rojek: jest lewica kaszankowa, jest lewica rozporkowa. Z tą pierwszą da się rozmawiać ;)

Sommer: nie wiem, czy jako lewica, jesteśmy dla was takimi swojakami, po prostu uważamy, że o sprawach kulturowych należy mówić innym językiem, niż to robiła liberalna lewica lat 90-tych

Zychowicz: jeśli obietnica zbawienia dotyczy tylko tamtego świata, to mamy Etiopię

Rojek: czy lewica potrzebuje mesjasza? Lewica jest mesjańska - okrzyki z sali (szkoda, że Was tu nie ma)

Rojek: w duchu heterointelektualizmu należy zauważać, że rynek nie jest świętą krową ;)

 


Opinie internautów z naszego fanpejdża: "Orety, relacja na żywo! Nowoczesność w domu i zagrodzie!", "żałujemy, że nas tam nie ma!", "Nie ma mowy - choćbym miał dom zastawić, na kolejny panel - jadę!", "Już miałem odejść od komputera, ale widzę że robi się ciekawie"